„Chcesz coś zmienić w swoim życiu?…”

Od dłuższego czasu obserwuję na Facebooku pewien trend, który chciałam Wam przybliżyć. Zazwyczaj staram się nie komentować niedorzecznych tematów na portalach społecznościowych, gdyż wiemy, jaki będzie tego finisz, jednakże w tej sytuacji postanowiłam zabrać głos, gdyż zbyt wiele osób może ucierpieć. W związku w powyższym powstał ten luźny wpis.

„Chcesz zmienić coś w swoim wyglądzie? Napisz chcę, a napiszę do ciebie priv” – widzieliście takie posty? Ja widuje je bardzo często na wszelkich możliwych grupach tematycznych, bazarkach itp. Jak widać po ilości lajków i komentarzy „chcę” cieszą się one dużym zainteresowaniem i odzewem. Kto z nas nie chce czegoś u siebie zmienić? W takich żyjemy czasach, że każdy chce wyglądać jak ktoś inny. Chcemy być jak Pani z Instagrama, dziewczyna z Facebooka, czy Pan z okładki magazynu. Nie docierają do nas argumenty, że to piękno, które tak nam imponuje, jest wystylizowane, zretuszowane i okupione godzinami pozowania (i głodzenia!). Wiedząc już, że chcemy być kimś innym i mamy dużą potrzebę zmiany możemy być pewni, że taki post „Chcesz zmienić coś w swoim wyglądzie? Napisz chcę, a napiszę do ciebie priv” spotka się z dużym zainteresowaniem.

Co myśli sobie osoba, która napisze „chcę” i czeka na wiadomość priv od autorki posta?

Część spodziewa się jakiejś cudownej diety, dzięki której utraci nadprogramowe kilogramy w ciągu tygodnia (no dobra miesiąca), większa część cudownych suplementów, które w końcu pozwolą im wygrać z nadwagą, jeszcze innymi kieruje ciekawość. Co dalej? Co dostają na „priv”? Otóż zaproszenie do tajnej grupy, w której to członkowie mają wspólnie motywować się, wrzucać przepisy na zdrowe dania i opisywać swoje efekty. Czyli jednak – o odchudzanie głównie tu chodzi.

Po dołączeniu do grupy możesz dowiedzieć się też, że musisz kupić (nie dadzą za free) „naturalne” suplementy. Jeśli kupisz je dla siebie to firma, (czyli jednak jakaś firma, a nie dobra dusza chcąca pomóc bezinteresownie) wspaniałomyślnie dorzuci witaminowe żelki i kapsułki dla twojej pociechy. Obserwujesz posty innych członków grupy, jak to stracili kilogramy, poprawili swój wygląd (w makijażu z rodzaju natural), odporność i generalnie są szczęśliwsi. Co jest tego zasługą?

PROGRAM! Dostajesz cennik magicznych kapsułek, które są najnaturalniejsze na świecie, gdyż są to wyciągi z najczystszych na świecie wszelkich owoców i warzyw. Czy już zapaliła się Tobie czerwona lampka??? To czytaj dalej. „Z warzyw i owoców odciągnięta jest woda (?!) i cukier (?!) po czym kapslowane są (piwo?) w kapsułki i w takiej formie trafiają do konsumentów”. Dalej dowiemy się, że nie zawierają barwników, sztucznych dodatków itd.

Czy tylko dla mnie brzmi to tak niedorzecznie, że aż podnosi ciśnienie? Czy naprawdę przedstawiciele takich firm uważają, że mamy takie ograniczone społeczeństwo? Kim są osoby werbujące potencjalnych klientów? Nie wiem, ale na pewno nie są to osoby z wykształceniem dietetycznym (prawdziwym, a nie po kursie weekendowym).

Jedzenie warzyw i owoców jest warunkiem zdrowej, zbilansowanej diety, wie to każdy, jednak faktycznie Polacy mają problem ze spożyciem takiej ilości warzyw, jaką powinni. Czy jednak chcemy uczyć nasze dzieci łykania kapsułek zamiast jedzenie kalafiora czy pomidora?

W grupie zwolenników programu można przeczytać, że skoro dzieci nie jedzą warzyw to, chociaż w taki sposób (łykając suplementy) zapewnimy im odpowiednią ilość potrzebnych witamin i minerałów.

Brak mi słów, aby wyrazić absurd tego stwierdzenia.

Naturalne dla nas, jak i dla naszych dzieci, jest jedzenie produktów, które dała nam natura. Chyba, że widzieliście drzewa kapsułkowe to dajcie znać – chętnie zobaczę.

W tym całym bełkocie moim faworytem jest informacja, że z owoców odciągnięto wodę i cukier.

O ile odciągnięcie wody, czyli jak domniemam wysuszenie lub liofilizacja nie są niczym nowym. Od dawna znamy owoce i warzywa suszone oraz liofilizowane, o tyle „od cukrzenie” owoców i warzyw to dość pionierskie podejście. Owoce (poza awokado) w większości składają się z wody i węglowodanów, ale czy to źle? Nie! Są to składniki, które stanową elementy dobrze zbilansowanej diety warunkującej zdrowie. Oczywiście wyekstrahowana fruktoza (cukier owocowy) dodawana do napojów, dżemów i deserów nie przyniesie nam żadnych korzyści zdrowotnych, ale kiedy zjadamy ją w owocach w towarzystwie wody, błonnika, flawonoidów, witamin i minerałów nie stanowi dla nas żadnego zagrożenia.

Ponadto jedząc owoce i warzywa dostarczamy właśnie wodę, która jak wiemy jest jednym z podstawowych składników niezbędnych do życia.

Firma reklamuje się, jako naturalna, w Internecie ma bardzo dobry PR i nie znajdziemy złego słowa na jej temat (oprócz ceny). Być może jest to jeden z lepszych suplementów na rynku, niestety nie dotarłam do takiej informacji. Jednak nadal jest to tylko SUPLEMENT!

Podstawą zdrowia jest zdrowe żywienie będące elementem stylu życia. Zalecenie żywieniowe jest bardzo proste i od lat takie same, niestety nudne i dlatego tak chodliwe są mody na różne diety alternatywne oraz coraz to nowsze kapsułki.

Zdaję sobie sprawę, że po przeczytaniu tego tekstu i tak znajdą się osoby, które spróbują jeszcze nie raz kolejnego cudownego suplementu, „bo może ten zadziała”:).

Jeszcze jedno. Jeśli chcecie, aby wasze dzieci jadły zdrowo, zacznijcie zmiany od siebie. Rodzic/opiekun jest wzorem do naśladowania. Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko jadło warzywa i owoce sam musisz je jeść a nie wciskać mu kapsułki z brokułu.

Dołączam też zdjęcie pochodzące z wspomnianej grupy wsparcia. Autorka zdjęcia wstawiła je z dumą na potwierdzenie swojego zdrowego żywienia. Masz takie same odczucia jak, ja? 🙂

Sałatka jarzynowa z hummusem pomidorowym firmy Primavika!

Składniki:

2 średnie ziemniaki
2 średnie ogórki kiszone
1 średnia marchewka
1 mała cebula
1/2 jabłka
1 hummus z suszonymi pomidorami primavika http://www.primavika.pl/hummus-z-suszonymi-pomidorami/
sól, pieprz

Przygotowanie:

Ziemniaki ugotować w mundurkach, ostudzić, obrać, pokroić w kostkę. Marchew ugotować, pokroić w kostkę. Cebulę pokroić bardzo drobno, ogórka i jabłko w nieco większą kostkę. Wszystkie składniki połączyć, doprawić solą i pieprzem, wymieszać z hummusem – zamiast majonezu.
Smacznego!

Warsztaty dietetyczno-kulinarne – 28.10.2017r.

„Pogaduchy o jedzeniu przy wspólnym pichceniu.”

Podczas naszego spotkania panuje bardzo domowa i luźna atmosfera. Gotujemy zdrowe dania i rozmawiamy o tym co w żywieniu jest zalecane aby czuć się dobrze i czerpać z życia jak najwięcej.

Zgłoszenia na warsztaty przyjmuję przez fb w wiadomości prywatnej. Minimalna ilość osób konieczna aby warsztaty mogły dojść do skutku to osiem. Koszt uczestnictwa w warsztatach wynosi 100 zł od osoby.

Serdecznie zapraszam 😉

Zupa curry z soczewicy i fasolki po mojemu :)

Składniki:

– 1,5 szklanki ugotowanej czerwonej soczewicy
– 1 papryka czerwona
– 1 cebula
– 2 łyżki oleju rzepakowego rafinowanego
– 1 średnia marchew
– 1 ząbek czosnku
– 200 g fasolki szparagowej
– 1/2 puszki mleczka koksowego (stałej części)
– curry, ostra papryka ziele angielskie, liść laurowy, sól himalajska, pieprz, lubczyk, natka pietruszki.

Przygotowanie:

Mleczko kokosowe wstawić do lodówki na całą noc. Soczewicę suchą zalać wodą na noc, odlać wodę i soczewicę ugotować do miękkości, odcedzić. Cebulę, czosnek i paprykę pokroić w kostkę, marchew w paski. Na oleju zeszklić cebulę i czosnek, dodać paprykę, marchew, ziele angielskie, liść laurowy. Całość podgrzewać 5 min na średnim ogniu. Następnie wlać wodę, dodać curry, paprykę, soczewicę, fasolkę i całość dusić na średnim ogniu do miękkości (w razie potrzeby dolać wodę). Gdy warzywa będą miękkie dodać mleczko, gotować jeszcze chwilę, doprawić do smaku solą, pieprzem i lubczykiem. Udekorować natką pietruszki.

Smacznego 🙂

Batony Zmiany Zmiany – Opinia !

Batony Zmiany Zmiany

Jakiś czas temu miałam okazję testować przepyszne i mega zdrowe batony firmy Zmiany Zmiany.

Moja ocena 10/10 !!!

Batony występują w dwóch wariantach: słodkim i wytrawnym. Każdy wariant dzieli się jeszcze na różne smaki. Bazą słodkich batoników są daktyle, które jak wiemy są źródłem błonnika, wapnia, magnezu, a także witaminy A. Pozostała część batoników to różnorodne orzechy, nasiona, suszone owoce.

Nie znajdziemy w nich cukru dodanego, niezdrowego tłuszczu ani sztucznych dodatków do żywności 🙂 Hurraaa! Wreszcie naprawdę zdrowe batony, których nie trzeba przyrządzać własnoręcznie.

Batoniki w wersji wytrawnej o wdzięcznej nazwie FARMER są alternatywą dla osób, które od słodkich przekąsek wolą wyrazisty smak. Zdecydowanie warto mieć je w torebce/teczce/schowku samochodowym i wykorzystać w razie głodu.

Jeśli chcesz zapoznać się z tym co „siedzi” w rzeczonych przekąskach koniecznie zajrzyj na stronę http://zmianyzmiany.pl/batony. Gorąco polecam wam batoniki w ramach dodatku do II śniadania/podwieczorku, jako alternatywy dla tradycyjnych słodyczy, czy łakocie dla najmłodszych, a także podczas długotrwałej aktywności fizycznej.

Smacznego 😉

Przepis na Tartaletki

Przepis pochodzi z książki My New Roots S. Britton.

Spód:

  • 140 g mixu orzechów laskowych i migdałów
  • 5 łyżek wiórek kokosowych
  • -150 g daktyli suszonych bez pestek
  • szczypta soli himalajskiej

Masa:

  • 3 dojrzałe awokado (miąższ)
  • 1/4 kubka soku z limonki
  • -1/3szklanki ksylitolu
  • + skórka z limonki

Przygotowanie:

Daktyle zalać wrzątkiem na 15 min, odlać wodę. Daktyle zmiksować w urządzeniu Speedcook z resztą składników. Foremki do tartaletek wyłożyć folią spożywczą. Nabrać masę łyżką (wielkości piłeczki golfowej) i wcisnąć w foremki (na całej wysokości). Wstawić do zamrażarki minimum na godzinę. W tym czasie zmiksować awokado z ksylitolem, sokiem z limonki. Masę nałożyć do foremek, posypać tartą skórką i ponownie włożyć do zamrażarki. Wyjmować z zamrażarki na 15 min przed spożyciem delikatnie pociągając za folię.

Smacznego 😉

Ciasteczka Proteinowe

Składniki:

  • 2 duże dojrzałe banany
  • 50 g odżywki białkowej
  • 2 czubate łyżki masła orzechowego
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1/3 szklanki płatków gryczanych

Przygotowanie:

Banany rozgnieść widelcem na papkę, dodać odżywkę i dokładnie wymieszać. Następnie dodać płatki, masło orzechowe i ponownie dokładnie wymieszać. Mokrą dłonią oddzielać porcję masy, formować kulki, spłaszczać lekko i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 180 stop. na rumiany kolor. Smacznego!

Batoniki Owsiane w Czekoladzie

Składniki:

  • 2 dojrzałe banany
  • płatki owsiane górskie (do uzyskania pożądanej konsystencji)
  • 3 łyżki nerkowców
  • 3 łyżki migdałów
  • 10 suszonych moreli niesiarkowanych
  • 2 łyżki morwy białej
  • + czekolada gorzka 74%

Przygotowanie:

Banan rozgnieść widelcem na papkę, dodać posiekane orzechy, morwę i pokrojone morele. Całość wymieszać, dodawać płatki owsiane cały czas mieszając. Powinna powstać gęsta, zwarta masa. Małą blaszkę/naczynie żaroodporne posmarować olejem, wyłożyć masę, wyrównać. Piec w 180 stop. na rumiany kolor. Po całkowitym wystudzeniu pokroić. Smacznego!